Audio Producenci słuchawek stawiają na innowacje

Producenci słuchawek stawiają na innowacje

Słuchawki to jeden z tych segmentów rynku elektroniki użytkowej, w którym rozwój i pojawiające się innowacje w dużej mierze opierają się na technologii łączności bezprzewodowej. Na bazie komunikacji poprzez Bluetooth powstała też zupełnie nowa kategoria tego typu produktów – hearables, czyli inteligentne słuchawki.

– Innowacyjne rozwiązania znajdują się w słuchawkach bezprzewodowych, które rozwijają się w tempie błyskawicznym, w zasadzie co pół roku pokazujemy coś nowego, np. nowy profil kompresji dźwięku, przesyłu bezprzewodowego. Opieramy się tu na Bluetooth – mówi agencji informacyjnej Newseria Paweł Kuhn, menadżer marketingu w firmie Aplauz, która dystrybuuje w Polsce produkty Sennheiser.

Jeszcze kilka lat temu słuchawki wyposażone w aktywny system tłumienia hałasu stanowiły rzadkość i pojawiały się w ofercie zaledwie kilku producentów. Obecnie ta innowacja staje się coraz bardziej popularna. W warunkach laboratoryjnych naukowcom udało się stworzyć system aktywnego tłumienia dochodzących z zewnątrz dźwięków, który wykazywał się skutecznością na poziomie 99,7 proc. Zwykłe słuchawki wyposażone w tego typu rozwiązanie nie są tak skuteczne, ale zasada działania jest podobna – mikrofony wbudowane w słuchawki rejestrują dochodzące z zewnątrz odgłosy, a następnie słuchawki generują dodatkowe fale dźwiękowe o odwrotnej amplitudzie, tłumiące oryginalny hałas. Również w tej technologii zaszły w ostatnim czasie zmiany powiązane m.in. z liczbą wbudowanych mikrofonów.

– Druga rzecz, często powiązana ze słuchawkami bezprzewodowymi, to aktywny system redukcji szumów, który w tej chwili opiera się już na 3–4 mikrofonach, których suma sygnału jest puszczana do ucha w odwrotnej fazie, dzięki czemu redukuje szumy zewnętrzne – dodaje Paweł Kuhn.

Specjalista zaznacza, że przy tworzeniu słuchawek ważną rolę odgrywa także samo wykonanie produktu, ponieważ wykorzystanie najlepszych materiałów daje gwarancje, że urządzenie będzie nie tylko komfortowe, lecz także zapewni wysokiej jakości brzmienie.

– Każdy element ma wpływ na brzmienie: poduszki, ich materiał i grubość, to, czym są pokryte, jak są zrobione w środku. Oczywiście, to tylko jeden z elementów składowych i warto dodać, że najważniejszym z nich jest przetwornik. Bardzo wiele zależy od miejsca produkcji, dlatego firma Sennheiser stawia na gwarancję niemieckiej jakości – tłumaczy Paweł Kuhn.

Słuchawki nauszne

Menadżer marketingu z firmy Aplauz podkreśla, że obecnie największe doświadczenie w produkcji przetworników ze wszystkich europejskich producentów ma firma Sennheiser. Dlatego właśnie niemiecki producent uważany jest za jednego z liderów rynku sprzętu audio.

– Najdroższe słuchawki marki Sennheiser to przy okazji w ogóle najdroższe i najlepsze słuchawki dostępne w oficjalnej sprzedaży. Model HE1 nawiązujący do absolutnie legendarnego produktu Sennheiser Orpheus z lat 90., są to słuchawki elektrostatyczne sprzedawane łącznie ze wzmacniaczem lampowym obudowanym w marmur Carrara. Kosztują ponad 200 tys. zł. Sprzedaliśmy ok. 100 sztuk na świecie, a produkujemy je zaledwie od roku – mówi Paweł Kuhn.

Specjalista podkreśla, że najlepsze słuchawki elektrostatyczne z oferty Sennheiser wyposażono w szereg innowacji, w tym m.in. przetwornik zasilany prądem o napięciu 400 woltów.

– Im dalej od przetwornika znajduje się transformator, który podaje ten prąd, tym większe są zniekształcenia. Dlatego Sennheiser opracował technologię, gdzie ten transformator jest zintegrowany w słuchawkach. Oczywiście dla użytkownika nie ma żadnej różnicy, po prostu zakłada na uszy dosyć duże słuchawki. One i tak byłyby duże, bo model elektrostatyczny tym się cechuje. Zniekształcenia harmoniczne, z którymi walczymy we wszystkich słuchawkach, są tutaj na absolutnie minimalnym poziomie, niedostępnym dotychczas, rzędu jednej tysięcznej procenta – wyjaśnia Paweł Kuhn.

Dla kontrastu najtańsze słuchawki z fabryki niemieckiego producenta można kupić  za kilkadziesiąt złotych.

– Im wyższa cena słuchawek, tym mają więcej do zaoferowania, np. obsługę smartfonów zarówno z systemem iOS, jak i Android, grubsze, bardziej wytłumiające poduszki, większe nauszniki, które bardziej otaczają nasze uszy, dając jeszcze lepszą jakość odsłuchu. Im więcej materiału i tych drobnych elementów, tym więcej trzeba zapłacić – podsumowuje Paweł Kuhn.

Źródło:innowacje.newseria.pl

O serwisie

Polski portal technologiczny

Przedstawiamy nowości i wiadomości z szeroko pojętej technologii

E-mail: oferta@mandriva.pl